Ostatnio w second handzie wpadł mi w ręce fajny materiał na poszewki, dwa wiklinowe koszyczki oraz duży beżowy fartuch. Poszewki się szyją, koszyki czekają na obfotografowanie, natomiast z fartucha powstała torba dla syna, do przewieszenia przez ramię tzw. chlebaczek.