Witajcie,
jak Wam minęła sobota ???
Ja z samego rana wybrałam się na zakupy, z których wróciłam z kilkoma kobiałkami truskawek.
Całe przedpołudnie i część popołudnia zleciało mi na robieniu soków, kompotów oraz dżemów( ale o tym może w następnym poście).
Później chwila odpoczynku i małe sprzątanie, właśnie wtedy wpadła mi w ręce deska odłożona gdzieś za szafę już jakiś czas temu.
Resztka białej farby, troszkę niebieskiego barwnika,
szybki transfer i powstała tabliczka tematycznie nawiązująca do Paryża.
