Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uszyte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uszyte. Pokaż wszystkie posty
14 marca
04 grudnia
20 listopada
Skrzaty z naszej chaty.
Dzisiaj wpadam z kolejnym świątecznym postem. Mam nadzieję, że mi wybaczycie ten pośpiech :) Swoją droga, ciekawe o czym będę pisać w grudniu ?
Miło mi, że mój kalendarz adwentowy przypadł Wam do gustu, dziękuję za wszystkie miłe komentarze. Teraz czekam z niecierpliwością, aż Wy pochwalicie się swoimi :)
18 listopada
11 października
Filc - z serii uszyte # 26
Zamówiona paczka w końcu dotarła i mogłam zabrać się do szycia. Tak, więc ostatnie dni upłynęły mi przy maszynie. Filc okazał się bardzo przyjemnym materiałem w obróbce i wciągnął mnie na dobre. Do tej pory powstawały tylko torby materiałowe, ale zawsze mnie kusiło, żeby spróbować uszyć sobie właśnie taką filcową.
28 lipca
15 lipca
Ciężki poranek oraz trochę wczorajszych szyjątek # 24
Też tak macie ostatnio, że ledwo zwlekacie się z łóżka rano. Zanim odsłonicie żaluzję zastanawiacie się słońce czy deszcz, zakładamy krótkie spodenki czy wyciągamy kurtkę z szafy ? Dzisiaj niestety niebo zasnute ciężkimi chmurami, od czasu do czasu pada deszcz i najchętniej cały dzień spędziłabym w łóżku. Nie ma tak dobrze, niestety. Pierwsze co zrobiłam po zwleczeniu się z łóżka to zaparzyłam aromatycznej kawy, żeby choć trochę pobudziła mnie do działania.
18 czerwca
Torba plażowa - z serii uszyte # 23
Udało mi się wczoraj skończyć torbę plażową, której szycie rozpoczęłam w zeszłym tygodniu. Torba miała mieć grube rączki z bawełnianego, skręcanego sznura. Niestety jak na złość nigdzie nie udało mi się takiego kupić, więc tymczasowo muszę się zadowolić cieńszym w kolorze niebieskim. Torba z zewnątrz jest uszyta z jasno niebieskiej poszewki, a środek z pastelowego materiału w etniczne wzorki. Miejsca, które nacięłam na wpuszczenie sznurka, podkleiłam metalowymi podkładkami pod śruby, kupionymi w markecie budowlanym, żeby miejsce przecięcia się nie strzępiło. Poprzednią torbę (tutaj) zostawiłam gładką, więc tą postanowiłam jakoś ozdobić. W tym celu wykorzystałam (w końcu !!!) szablon, który dostałam kiedyś od Agnieszki z bloga Szpilki w szafie. Napis odbił się bez problemu, dla utrwalenia farby wystarczyło go tylko przeprasować.
10 czerwca
Materiałowa torba na lato - z serii uszyte # 22
Ostatnio w second handzie wpadły mi w ręce dwie bawełniane poszewki w delikatnym, jasno niebieskim kolorze, prawie, że wpadającym już w biały. Niestety poszwy do kompletu nie było, ale i tak postanowiłam je kupić. Wymyśliłam na poczekaniu, że uszyję z nich dwie torby na lato. Jedną na plażę, a drugą taką bardziej do codziennego użytku. Ta druga koniecznie musiała mieć rączki ze skórzanych albo chociaż ala skórzanych pasków i to najlepiej w kolorze brązowym. W drodze do kasy już rozmyślałam, który z moich pasków poświęcić, kiedy kątem oka, na półce obok pani kasjerki zauważyłam jeszcze ometkowany i zapakowany brązowy pasek, który po rozpakowaniu okazał się nowym paskiem do ... torebki i do tego w świetnym rudawo - brązowym kolorze :-) Za wszystko zapłaciłam całe sześć złotóweczek i zaraz po powrocie do domu zasiadłam do maszyny. Miałam w zapasie spory kawałek grubszej bawełny w jabłuszka, który posłużył mi za podszewkę, dzięki której torba nie jest taka wątła. Zapięcie zrobiłam z dużego, drewnianego guzika i po godzinie szycia torba nadawała się już do użytku. Dzisiaj przetestowała ją po raz pierwszy na zakupach i zdała egzamin celująco. Jest pojemna, dzięki wszytym w środku kieszonką z łatwością odnajduję w niej telefon czy inne drobne rzeczy. Do tego kolorystycznie pasuje do większości moich ubrań, wiec myślę, że będzie mi towarzyszyć tego lata na pewno.
16 kwietnia
28 marca
Kurki z materiału - z serii uszyte #20
Dziękuję za wszystkie komentarze i rady pod poprzednim postem. Jeszcze trochę pracy przed nami, żeby pokój wyglądał tak jak sobie zaplanowaliśmy, ale myślę, że to tylko kwestia czasu i do wakacji uda nam się zamknąć ten temat.
Wracając do tematyki wielkanocnej, udało mi się w końcu uszyć dwie kokoszki, jedną w kolorze b&w a drugą miętową w białe kropki. Na początku jakoś ciężko było mi się połapać co i jak ze szablonem, ale w końcu okazało się, że uszycie kurki zajmuje niewiele czasu i jest proste, więc w najbliższych dniach na pewno powstaną kolejne. Żeby było troszkę weselej, podprowadziłam synowi zabawne plastikowe oczy, dzięki czemu kokoszki zyskały zalotne spojrzenie spod rzęs hehe.
26 lutego
Z serii uszyte #19 - nowe poszewki.
Jeszcze na początku stycznia wpadła mi w ręce gruba zasłonka w pięknych pastelowych kolorach, kosztowała grosze, więc ją kupiłam i odłożyłam do kosza z materiałami z myślą, że kiedy tylko się ociepli, a w powietrzu zacznie się czuć wiosnę uszyję z niej nowe poszewki na poduszki. Zasłonka była w fajne geometryczne wzorki w kolorze pudrowego różu, delikatnej mięty, fioletu oraz ciemniejszego szarego. Jak dla mnie idealne barwy, które wnoszą razem ze świeżymi kwiatami trochę wiosny do domu po tej kapryśnej zimie.
27 stycznia
Materiałowa osłonka na doniczkę - z serii uszyte #18
Wczoraj część popołudnia spędziłam przy maszynie. Uszyłam z kawałka materiału, w czarno białe pasy osłonkę na doniczkę. Rączki zrobiłam z paska od starej torebki. Materiału zostało jeszcze trochę, więc mam w planie uszyć, tym razem materiałowy koszyczek i w końcu posegregować kosmetyki plątające się zarówno w łazience jaki w przedpokoju.
Na razie do osłonki trafiły przerośnięte hiacynty, ale kiedy przekwitną na pewno trafi do niej inny kwiatek.
06 stycznia
Koszulkowe DIY - z serii uszyte #17
Witajcie,
Ostatnio w wolnym czasie zabrałam się za porządki w szafie syna, po przeglądnięciu zawartości okazało się, że niestety z wielu rzeczy już wyrósł, w tym z kilku podkoszulek. Część spakowałam i wyniosłam na strych a sporą cześć odłożyłam do wyrzucenia. Niestety ze względu na plamy, które nie udało mi się sprać nie przydałyby się nikomu. Już prawie lądowały w koszu, kiedy wpadłam na pomysł, żeby ocalić chociaż nadruki i dać im drugie życie.
Z pudła wygrzebałam kawałek granatowej bawełny, nadruki wycięłam, pomijając poplamione miejsca i tak w ciągu pół godziny uszyłam dwie nowe poszewki na poduszki do pokoju syna.
18 grudnia
Aniołki, które przynoszą prezenty - z serii uszyte #16
U nas tradycyjnie 6 grudnia prezenty przynosi Święty Mikołaj, natomiast w wieczór Wigilijny, zaraz po kolacji opuszczamy na chwilę pokój ( nie muszę wspominać, że na tą chwilę synek czeka już od samego rana), w którym stoi choinka, otwieramy szeroko okno i nasłuchujemy czy Aniołek, który zostawia nam prezenty pod choinką już przyfrunął. W ramach wyjaśnienia, okno musi być szeroko otwarte, aby skrzydła anielskie się nie zaklinowały we framudze :-)
Oczywiście nigdy nie udaje się nam zobaczyć tego aniołka i co roku możemy sobie tylko wyobrażać jak wygląda :-)
30 listopada
Materiałowy pojemnik z reniferem - szablony cz. III, z serii uszyte #15
Witajcie,
dzisiaj post pełen czerwieni, przez cały rok jakoś się przed tym kolorem bronię, w sumie to za nim nie przepadam, jedynie w Święta pozwalam mu zadomowić się na te kilkanaście dni.
Wczoraj postanowiłam powyciągać ozdoby choinkowe i troszkę je odkurzyć,
okazało się, że te zeszłoroczne są w całkiem niezłym stanie i nie ma sensu na siłę robić nowych.
Później zabrałam się do przeglądu pudła ze skrawkami i znalazłam resztki w kolorze czerwonym,
no i cóż ... uszyłam małą czarną gwiazdkę, konika Dalarna oraz kosz- pojemnik w wydaniu świątecznym. Do uszycia tego ostatniego wykorzystałam ponownie szablony od Agnieszki, tym razem renifera.
16 listopada
Jeszcze nie idealny ... z serii uszyte #14
Witajcie,
ostatnio przeglądając pinterest, instagram oraz co poniektóre blogi nie da się ukryć, że niektórzy zaczęli już przygotowania do Świat, co prawda jeszcze sporo czasu, dopiero listopad, chociaż mi ostatnio też czas jakoś przecieka przez palce, dzień mija za dniem i zanim się obejrzymy przywita nas grudzień.
W związku z tym ja również postanowiłam uszyć małe co nieco, troszkę w świątecznym klimacie.
Już od dawna chodził za mną skrzat tilda, próbowałam go uszyć kilkakrotnie i za każdym razem całość lądowała w koszu.
Wczoraj spędziłam przy nim całe popołudnie i chyba w końcu udało mi się go uszyć, co prawda nie jest jeszcze perfekcyjny, gdzieniegdzie wychodzą mu nitki hehe no i szwy nie są idealnie proste, ale zdecydowanie bardziej przypomina tilde niż pozostałe moje twory.
15 listopada
30 października
Z serii uszyte ... #12
Witajcie,
jakoś mnie tu mało ostatnio,
co nie oznacza, że nie zaglądam do Was codziennie :-)
Dzisiaj w końcu się zmobilizowałam i obfotografowałam moje ostatnie szyjątka, które powstały w październiku.
Tak, wiec przedstawiam Wam
Anielicę Tolę,
Skrzata Michała
oraz
Pinokia, którego mój synek sobie zażyczył, gdy tylko zobaczył go na innych blogach :-) i stwierdził, że koniecznie takiego musi mieć:-)
20 września
BLACK & WHITE z serii uszyte #11
Witajcie :-)
Chyba każdy się ze mną zgodzi, że połączenie bieli i czerni jest to zestaw nieśmiertelny i zawsze na czasie,
z łatwością wkomponowuje się w każde wnętrze.
Tak się składa, że ostatnio wpadły mi w ręce spore kawałki materiałów właśnie w tych kolorach.
Wystarczyło na dwie poszewki na poduszki w rozmiarze 40x40 oraz
materiałowy kosz, do uszycia, którego zainspirowała mnie...
która w ostatnim poście pokazała, jak w prosty i tani sposób za pomocą ziemniaka i farby wspaniale odnowić pokój syna.
Wtedy wpadłam na pomysł, żeby użyć farb do tkanin i odcisną taki sam wzór na materiale.
Olu mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe, że wykorzystałam Twój pomysł :-)
Kosz prezentuje się tak,

