Okazuje się, że będąc w supermarkecie na zakupach spożywczych, czasem można kupić nie tylko jedzenie :) Ostatnio wypatrzyłam taki kubeczek - to nic, że mam ich już tyle, że się na półce i na stojakach nie mieszczą :) Wpadł mi w oko i już :) przywlekłam do domu i teraz co dzień piję w nim poranną kawę.
