25 stycznia

Pampuchy czyli kluski na parze.

Pampuchy czyli kluski na parze.
Mamy karnawał, co prawda jakoś tak krócej w tym roku, ale do Tłustego Czwartku zostało jeszcze kilka dni i możemy objadać się bezkarnie pączkami i chrustem. Jeśli chodzi o to drugie, zawsze zjadam ze smakiem. Nawet w ten weekend usmażyliśmy ładny stosik faworków, po którym dzisiaj nie ma już śladu. 


22 stycznia

Metamorfoza łazienki.

Metamorfoza łazienki.
Witajcie po dłuższej przerwie :) nie było mnie tutaj trochę, ale bynajmniej nie zapadłam w zimowy sen. Po prostu potrzeba było trochę czasu i pracy, żeby dzisiejszy post w ogóle powstał, stąd ten zastój.

łazienka,metamorfoza, metamorfoza łazienki, wnętrza, at home, w łazience, before/afer

Jak już się pewnie domyślacie dzisiaj uchylę drzwi łazienki, w której stopniowo od początku stycznia zaszło trochę zmian. Mam nadzieję, że ocenicie je na plus :)

08 stycznia

W zimowym klimacie...

W zimowym klimacie...
... chociaż zimy za oknem nie widać :) Co prawda przez kilka dni było mroźno, ale śniegu jak nie było tak nie ma. Czekamy na niego dalej i umilamy sobie wieczory relaksując się przy kominku. Dokładnie BIO KOMINKU, który udało mi się wygrać, jeszcze w zeszłym roku, w konkursie zorganizowanym przez portal urządzamy.pl. oraz firmę kratki.pl. Nagroda dotarła do mnie jeszcze przed Świętami, więc dostałam wspaniały prezent pod choinkę. Kominek był moim marzeniem, niestety na niewielkim metrażu nie miałam szans na montaż takiego tradycyjnego, więc ten przenośny okazał się idealną alternatywą :)


31 grudnia


30 grudnia

Małe podsumowanie...

Małe podsumowanie...
... czyli projekty DIY oraz metamorfozy, które pojawiły się na blogu w 2015 roku i najbardziej przypadły Wam do gustu. Zapraszam :)


23 grudnia

Życzenia i jeszcze trochę świątecznych kadrów :)

Życzenia i jeszcze trochę świątecznych kadrów :)
Nie było mnie tu od ponad tygodnia, chociaż pomysły na kolejne DIY były, ale niestety nie udało mi się ich zrealizować ( może za rok się uda, jeśli nie wywietrzeją mi z głowy :) Przyczyniła się do tego w znacznym stopniu choroba, która dopadła nas w połowie grudnia oraz inne zobowiązania. Natomiast, zdecydowanie więcej było mnie w tym miesiącu na Instagramie. Z początkiem miesiąca zgłosiłam swój udział w Fotograficznym Kalendarzu u Kameralnej. Musze przyznać, że tutaj również trochę poległam i opuściłam kulka dni wyzwania. Czas tak szybko biegnie, jutro już Wigilia a za chwilę kolejny rok za nami. W związku z tym chciałam Wam serdecznie podziękować, że cały ten czas, który byliście ze mną, za to, że zaglądacie, za wszystkie komentarze i ciepłe słowa pod moim adresem :) 
                                  Wszystkim Wam życzę;

ZDROWYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT 
SPĘDZONYCH W GRONIE RODZINY
 Z UŚMIECHEM NA TWARZY :)

Poniżej trochę zdjęć z całego grudnia. Jak widzicie skrzaty zadomowiły się na dobre, w domu unosi się zapach goździków i pomarańczy, w tle gra cichutko radio, a na gazie bulgota już powoli wigilijny barszczyk :)


Zostawiam Was z tymi świątecznymi kadrami i lecę jeszcze ogarnąć co poniektóre kąty :)

Do napisania :)




12 grudnia

Trochę świątecznych kadrów z mojej kuchni.

Trochę świątecznych kadrów z mojej kuchni.
Wczoraj w końcu zniosłam ze strychu dwa pudła z ozdobami świątecznymi i zrobiłam mały przegląd. To co nie nadawało się do użytku od razu trafiło do kosza, a część - głównie ozdób w kolorze czerwonym wylądowało w kuchni. 


Copyright © 2016 Manufaktura Pomysłów , Blogger