17 lutego

Mini patera oraz kokosowe praliny.

Nie wspominałam wczoraj, ale wraz z konikiem Dala oraz drewnianym świecznikiem wpadła mi również  w ręce mała, biała patera (chyba na bezy, przynajmniej mi się tak kojarzy wzór, którym jest ozdobiona). Ale dla mnie idealna jest także na ciastka lub czekoladki, takie jak na przykład kokosowe praliny. Smakują one podobnie jak batoniki bounty. 
Ja do ich zrobienia, użyłam gorzkiej czekolady, ale oczywiście jak ktoś nie przepada można obtoczyć je w jasnej lub nawet białej i też będą smaczne.










Praliny kokosowe wykonane własnoręcznie z powodzeniem nadadzą się na drobny upominek, wystarczy tylko je dobrze schłodzić w lodówce przed zapakowaniem w ozdobne pudełko.
W końcu w zwykły dzień również można obdarować kogoś odrobiną słodyczy:-)

Miłego wtorku :-)

Kamila



32 komentarze:

  1. bardzo podoba mi się ta paterka, ale praliny dzisiaj wygrały! uwielbiam bounty, przepis jest banalny, więc na bank je zrobię. no i faktycznie, świetne na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny przepis! Będę robić! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nazwa bloga zwrocila moja uwage-super:-) te praliny przypominaja mi troche batonik Bounty :-) jak wykonam to podziele sie na blogu :-)

    dekoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. dokładnie tak! Każdy dzień jest dobry na słodki podarunek :) Z ogromną chęcią zrobię je na weekend. Uwielbiam połączenie czekolady i kokosa:)
    Pozdrawiam,
    Kasia
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznosci!!! Ale kusisz dzisiaj!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow ale słodkie pyszności :)
    I patera cudna!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lepiej nie mogłam trafić, prawie o północy. Teraz dopiero liczenie owieczek nie pomoże:) Wyglądają smakowicie jeszcze w wersji bez masy czekoladowej. Mniam!
    pozdrawiam Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez czekolady wersja dla odchudzających się:-)

      Usuń
  8. właśnie odkryłam Twojego bloga, jest super , zostanę tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Patera bardzo oryginalna więc nie dziwię się, że kupiłaś :) Ja ją widzę jako dekorację Wielkanocną :D
    Na temat pralinek się nie wypowiadam, bo jeśli chodzi o słodycze to ja wciągnę wszystko jak leci hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że jeszcze nie raz ją wykorzystam, na Wielkanoc wylądują na niej kolejne słodkości albo jakaś aranżacja świateczna, pozdrawiam:-)

      Usuń
  10. Ależ słodkości wspaniałe - uwielbiam kokos i czekoladę !

    A.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja na diecei a Ty tu takie smakolyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. och jakie pysznosci- bede musiala wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Proszę podaj, jakie to mleko w proszku? Czy jak będę robić dla dzieci, myślisz, że mogę zrobić na mleku w proszku dla dzieci, np. "Bebiko"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam mleka granulowanego odtłuszczonego firmy Gostyń ( w niebieskim opakowaniu), niestety nie umiem powiedzieć czy Bebiko się nada, pozdrawiam :-)

      Usuń
  14. Ile takich "Bounty" Ci wyszło z tych 150g wiórków?

    OdpowiedzUsuń
  15. Kokosowe praliny, to coś zdecydowanie dla mnie ;) Już je wzrokiem pochłaniam, a wieczorem pewnie zrobię ;) Dziękuję za pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, mega! Świetna alternatywa dla tych "kupnych", dzięki za przepis! A paterka śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz :-)

Copyright © 2016 Manufaktura Pomysłów , Blogger