26 lutego

Z serii uszyte #19 - nowe poszewki.

Jeszcze na początku stycznia wpadła mi w ręce gruba zasłonka w pięknych pastelowych kolorach, kosztowała grosze, więc ją kupiłam i odłożyłam do kosza z materiałami z myślą, że kiedy tylko się ociepli, a w powietrzu zacznie się czuć wiosnę uszyję z niej nowe poszewki na poduszki. Zasłonka była w fajne geometryczne wzorki  w kolorze pudrowego różu, delikatnej mięty, fioletu oraz ciemniejszego szarego. Jak dla mnie idealne barwy, które wnoszą razem ze świeżymi kwiatami trochę wiosny do domu po tej kapryśnej zimie. 



Poszewki miały trafić na kanapę dopiero jak zrobi się całkiem ciepło, ale kusiło mnie już żeby je uszyć i wypróbować.



Poduszek w wersji B&W jeszcze się nie pozbyłam ( i chyba szybko to nie nastąpi :-), ale futrzaki wylądowały już w szafie. Jak dla mnie pastele z czarno - białymi poduszkami prezentują się całkiem całkiem, jak myślicie ???




Zdecydowanie stara-nowa kanapa prezentuje się lepiej w odcieniach  szarości (przed obiciem była brązowa we wzorki) i szybko można zmienić jej wygląd poprzez dodanie nowych poduszek, praktycznie w każdym kolorze.



Zostało mi jeszcze trochę materiału i się zastanawiam czy doszyć trzecią poszewkę do kompletu czy wykorzystać go jakoś inaczej, jakieś sugestie ??? może mi coś podpowiecie ???


pozdrawiam,

Kamila







14 komentarzy:

  1. Piękne! :) Wcale Ci się nie dziwię, że już okupują kanapę, ja też bym nie wytrzymała :)))
    Podoba mi się całe Twoje geometryczne zestawienie na Twojej kanapie!
    Śliczny materiał :) - zdradzisz gdzie kupiłaś!
    Miłego dnia :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, materiał z drugiej ręki, wyprany i przerobiony na poszewki, żałowałam że wpadła mi w ręce tylko jedna zasłonka, bo również przypadł mi do gustu ten wzorek i kolor:-) miłego dnia:-)

      Usuń
    2. A czyli drugie życie zasłonki :) Szkoda :(, bo piękny!

      Usuń
    3. A czyli drugie życie zasłonki :) Szkoda :(, bo piękny!

      Usuń
  2. uszyj serwetkę na ten stolik przed kanapą :)

    świetnie pasują te poszewki na szarej kanapie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny pomysł, materiału na serwetkę na pewno wystarczy, dzięki za podpowiedź, pozdrawiam:-)

      Usuń
  3. Świetne poduszki, piekne kolory i wzory :))
    Wyjątkowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z racji tego, że w gorącej wodzie jestem kąpana to rozumiem chęć położenia ich szybko na kanapę. Fajnie ją ożywiły :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny wzorek i kolory! Takie trochę azteckie :) Ja pomyślałam o tym samym co Sandrynka czyli o serwetce lub podkładkach na stolik :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne. Sama tydzień temu wymieniałam poduszki:) Z soczysto zielonych na nieco bardziej stonowane. Udało mi się znaleźć poszewki za 3,5zł w markecie w 4 wzorach, idealnie wpasowujących się w wiosenny wystrój;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ten aztecki wzór...Super wykonanie poduch...Czekam na więcej z serii uszyte:) Pozdrawiam Kamilko!

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie zaciekawił ten piękny miętowy dziergany kocyk. Zdradzisz skąd jest? Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety to nie kocyk, tylko narzutka w kolorze miętowym (zdj.1), pozdrawiam:-)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz :-)

Copyright © 2016 Manufaktura Pomysłów , Blogger