08 kwietnia

Metamorfoza tacy.

Jeszcze przed Świętami zostałam poproszona o odnowienie pewnej drewnianej tacy, która dobre czasy miała już dawno za sobą. Zgodnie z życzeniem właścicielki, ze starego wyglądu tacy ocalić miałam tylko ilustrację przedstawiającą maki, a resztę odnowić i przemalować. Pierwotnie taca była pomalowana na kolor bordowy i takim samym materiałem obita od spodu. Dodatkowo posiadała wypełnienie z kulek styropianowych. Przyznam, że pierwszy raz odnawiałam taką tacę i już na samym początku byłam ciekawa efektu końcowego. Całość przetarłam papierem ściernym i pomalowałam na biało trzykrotnie, oczywiście maki zakleiłam taśmą malarską, żeby zapobiec ich zbrudzeniu. Podczas gdy farba schła zajęłam się szyciem nowego pokrowca, który powstał z białej bawełnianej poszewki. Na koniec ponownie podkleiłam dno tacy i wypełniłam granulatem styropianowym. Jak teraz prezentuje się taca możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Zapraszam do małej fotorelacji z serii BEFORE/AFTER.










Jak dla mnie zmiany na korzyść, właścicielka tacy również zadowolona, a to najważniejsze :-)

Miłego dnia,

Kamila

18 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba! Jednak nie ma to jak biel :), ponadczasowa i uniwersalna :)
    Miłego dnia! Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Metamorfoza bardzo pomysłowa i bardzo na plus :)))
    Pieknie wyszła.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię czerwieni więc jestem bardzo na Tak :)))
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również bardziej podoba się w wersji białej:-)

      Usuń
  4. No wiadomo, że w bieli wszystko wygląda lepiej :) Śmieszna taca z workiem kulek styropianowych :) Pewnie się przydaje taka w łóżku :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze, też pierwszy raz się z taką spotkałam, ale bardzo fajnie dopasowuje się do miękkiego łózka i jest stabilna:)

      Usuń
  5. Fajna, ja też lubię takie metamorfozy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Tacy zdecydowanie lepiej w białym:-)) pierwszy raz widzę taki worek, na pewno praktyczny ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie w bieli jej "do twarzy" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o niebo lepiej w białym ubranku;)

    pozdrawiam
    http://pastelowonabialym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna wyszła! :) Biel to jednak biel :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak nowa, widać, że warto przyjrzeć się przedmiotom, które nas otaczają i dać im nową szansę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie teraz jest, straciła całą swoją "agresywność" a w zamian dostała subtelność i elegancję.
    A ta biel wydobyła urodę maków!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz :-)

Copyright © 2016 Manufaktura Pomysłów , Blogger