06 marca

Cytrynowa świeca.

Cieszę się, że poprzedni pomysł z przerobieniem słoika na lampion Wam się spodobał. Miło było czytać wszystkie pozytywne komentarze. Natomiast dzisiaj chciałam pokazać kolejny sposób na jego wykorzystanie. Tym razem mały słoik przerobiłam na świecę o zapachu cytryny.

Nie jest to pierwsza świeca, którą zrobiłam samodzielnie. Już kiedyś robiłam podobną z puszki po przecierze pomidorowym oraz pojemniku po nutelli. Jeśli ktoś miałby ochotę zobaczyć dokładną instrukcję, zapraszam np. TU.
Ostatnio widziałam również bardzo fajne świece zrobione tym samym sposobem TUTAJ.

Do zrobienia świecy użyłam składników, które akurat miałam pod ręką. Za knot posłużył mi zwykły biały sznurek zanurzony w nafcie. Natomiast zapach uzyskałam poprzez wlanie cytrynowego aromatu do ciasta do rozpuszczonego wosku czyli starych białych świec roztopionych w kąpieli wodnej. Dodatkowo pokroiłam jeszcze kawałki skórki z cytryny, które zatopiłam w świecy.

Do stworzenia etykietki, posłużyło mi pudełko po herbatce, z którego wycięłam sam rysunek bez napisów, kawałek pomarańczowego filcu oraz sznurek jutowy.









Miłego weekendu :-)

Kamila

15 komentarzy:

  1. Musi pachnieć obłędnie! Świetny pomysł, nigdy jeszcze nie robiłam świecy. Idealne na prezent

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robi się ją bardzo prosto i szybko:-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Taka świeca musi naprawdę przepiekne pachnieć :))
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny pomysł z tymi świecami. Każdy może zrobić zapach jaki mu pasuje i jaki lubi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie niesamowicie pachnie :) Super pomysł na prezent. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Piękny ten słoiczek i etykietka :) Osobiście lubię takie produkty domowe, własnoręcznie przygotowane, są idealne na prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie robiłam, ale zapach już czuję ...piękny!
    Muszę się pokusić o wykonanie :)
    Serdecznie pozdrawiam!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale kombinatorka z ciebie :) Fajna taka swojska swica, musi niesamowicie ladnie pachniec. A jak z paleniem sie, nie gasnie?

    OdpowiedzUsuń
  8. nie gaśnie i pali się równo :-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł. Jestem bardzo ciekawa jej zapachu ;) Może też taką zrobię.. kto wie. Zapraszam do siebie na nowy wpis ;) Pozdrawiam serdecznie. Aga

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie pomysły i kreatywne osoby ^^, świeczka ekstra, wiadomo, że nie wdycha się chemii, a przynajmniej mniej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz :-)

Copyright © 2016 Manufaktura Pomysłów , Blogger