26 marca

Metamorfoza wazonu i kolejne kadry świąteczne.

Witajcie,
dzisiaj wpadam na szybko z małą metamorfozą wazonu w sprawie, którego radziłam się Was już kiedyś. Otóż, przemalowałam go jednak na czarno, ponieważ jego pierwotny wygląd do niczego mi nie pasował. W ogrodzie zerwałam gałąź jabłoni, a na niej powiesiłam papierowe jajka, które wydrukowałam tutajMyślę, że za kilka dni pąki się rozwinął i cała aranżacja nabierze bardziej wiosennego charakteru.


Drewniana literka S pochodzi z targu staroci i nabyłam ją za całą złotówkę razem z literką B, którą kiedyś pokażę przy okazji.


W sobotę wybraliśmy się na popołudniowy spacer i nazrywałam trochę gałązek wierzby, niestety większość już przekwita i sypie się z nich żółty pyłek. Ale udało mi się je jeszcze wykorzystać do małej kompozycji. Razem z patykami porośniętymi mchem umieściłam je w szklanym wazonie.





U mnie zdecydowanie w tym roku rządzą nakrapiane jajeczka, chociaż może skuszę się jeszcze na jakąś szybką wersję b&w. 



Dla przypomnienia tak prezentował się wazon przed pomalowaniem. 


Słonecznego czwartku :-)

Kamila

14 komentarzy:

  1. oczywiście, że pomalowany na czarno lepiej! ależ świątecznie już u Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również wersja czarna bardziej przypadła do gustu i nie żałuję,że go przemalowałam, miłego dnia :-)

      Usuń
  2. Zgadzam się z poprzedniczką :).
    Baranek mnie zachwycił!
    Pozdrowienia serdeczne Kamilko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wazon świetny, tylko zyskał. Proste ozdoby i niezwykle efektowne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuć wiosnę i czuć już u Ciebie Święta. Ta owieczka na ścianie - mega :))
    Piekne dekoracje :))
    Miłego dnia życze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie pamiętam skąd ją wydrukowałam,pozdrawiam:-)

      Usuń
  5. Zdecydowanie lepiej mu w tej czerni, jeszcze jak gałązki rozkwitną to będzie ślicznie :))) Ja swoje bazie musiałam wyrzucić, bo od ciepła zaczęły wychodzić jakieś robale bleee
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez kilka znalazłam zaraz po przyniesieniu, ale się ich pozbyłam i na razie spokój hehe

      Usuń
  6. Moje też kwitną. Trzeba było zasuszyć.. No nic na święta trzeba zdobyć następne. Fart z tymi literami ze staroci :) Wazon super wygląda w czerni. Nakrapiane jajeczka też bardzo mi się podobają :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te jajka wycięte z papieru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wazon super, zdecydowanie lepiej niż przed malowanie, :))) Ale urzekły mnie też te papierowe jajeczka, no i baranek na ścianie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajowe jajka ! Tez takie zrobię, że tez nie pomyślałam o tym!

    A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz :-)

Copyright © 2016 Manufaktura Pomysłów , Blogger